MOVIE ZONE - Obywatel Kane
SS-NG #28 LUTY 2005






Patryk "Yisrael" Stanik
    W związku z premierą gry Kroniki Riddicka odświeżmy sobie film, na którego podstawie powstała ta produkcja.
Wydanie DVD, jakie niedawno pojawiło się na rynku, wzbogacone jest o dodatkowych kilkanaście minut, których wcześniej nie można było zobaczyć w kinach. To raczej nic specjalnie zmieniającego fabułę, a jednak miło popatrzeć. Warto również rzucić okiem na kilka usuniętych scen, jak także kilka dokumentów dotyczących powstawania dzieła.


  Riddick


Kroniki Riddicka to sequel do filmu science fiction pod tytułem Pitch Black, jaki kilka lat temu zagościł w kinach. Tamten film opowiadał dość standardową historię ludzi zamkniętych na planecie, gdzie muszą walczyć o życie w zupełnej ciemności. Pomocnym okazał się wielokrotny zabójca, który dzięki widzeniu w ciemności (lata więzień w najciemniejszych zakamarkach, gdzie chirurgicznie poprawiono mu wzrok) pomaga wydostać się z planety rozbitkom. Postanawiam porzucić jednak jedną osobę, Jacka, dziewczynę przebrana za chłopaka, gdy ta, mając okres, wabi potwory do ocalałych. To będzie ważny element drugiej części filmu.


  Walka


Riddick powraca po latach do Nowej Mekki, miasta, gdzie pozostawił ocalonych z planety ciemności. Dzieje się coś niezrozumiałego, napięcie wisi w powietrzu. Gdy Nową Mekkę atakują Necromongerzy, bardo szybko biorą we władanie ludzi, konwertując ich na swoją wiarę w UnderVerse. Co gorsza, Riddick zostaje schwytany przez zgraję łowców nagród. Zostaje oddalony na planetę Crematoria, do więzienia potrójnie strzeżonego, w którym spotyka... Jacka. Okazuje się, że ona, opuszczona przez Riddicka wplątała się w wiele równych ciemnych sprawek. Czuje ona nienawiść do Riddicka za to, że ją porzucił. Całkiem się zmienia – jak sama mówi, zabiła w sobie Jacka, bo była słaba, a teraz Kyra. Aktorkę też zmieniono, bowiem Rhiana Griffith, Jack z Pitch Black, nie spełniała cech fizycznych, jakie miała posiadać Kyra. Zagrała ją więc, z całkiem niezłym skutkiem, Alexa Davalos.
Jak łatwo się domyślić Necromongerzy mają wiele wspólnego z Riddickiem, którego szczególnie obawia się Lord Marshall, ich władca. Poznajemy historię pochodzenia Riddicka, który okazuje się być ostatnim ocalałym z rasy Furyan, wybitej przez Necromongerów. Pachnie tą rzezią niewiniątek, zatem fabuła nie wykazała szczególnej oryginalności. Ciekawe będą również inne eksperymenty z fabułą, jakie zaprezentuje reżyser, David Twohy.


  Jack (Kyra) i Riddick


Kroniki Riddicka to zwyczajny film scienie fiction, przepełniony świetnymi efektami specjalnymi, ale niespecjalnie ciekawą i wciągającą fabułą. Ogląda się ten film z zaciekawieniem, nie mamy czasy aby przystanąć, więc jak na film w swojej klasie jest na co popatrzeć. Fabuła, choć megalomańska (nie podoba mi się rozmiar konfliktu, z kilku osób w Pitch Black Riddick ratuje nagle całe galaktyki), nie ma sprzeczności czy niedociągnięć, co zdarza się twórcom SF (choćby Alien versus Predator).


  Elemental


Udana muzyka, ładne zdjęcia, świetne efekty, o czym już wspominałem, zapewne poważny budżet czynią film znośnym, wartym oglądnięcia na przykład podczas choroby (jak to było w moim przypadku). Nie mam nic do zarzucenia – gra aktorska wpasowała się w całość, dialogi nie drażnią idiotyzmem (jak w Matirx 3). Słowem solidne dzieło tym bardziej warte oglądnięcia, że premiera gry i gra sama w sobie zobowiązuje. Ponoć gra jest naprawdę warta świeczki, więc polecam tak graczom (film), jak i fanom SF. Może nie będziecie przepełnieni miłością do filmu, ale nie powinniście się zawieść.
MOVIE ZONE - Obywatel Kane
SS-NG #28 LUTY 2005