ZAPOWIEDŹ [PC] - Doom 3 - Resurrection of Evil
SS-NG #28 LUTY 2005






Marek "Markinson" Napierała
PRODUCENT: ID_Software WYDAWCA: ID_Software GATUNEK: FPP WWW
"Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz...". Panowie z id mają twardy orzech do zgryzienia. HALF-LIFE 2 pokazał, nawet tak wymagającemu konkurentowi jak Doom 3, kto tu shotguny rozdaje i zasiadł na tronie króla FPS. Do premiery QUAKE’a 4 daleko, DOOM`a 4 ujrzymy zapewne gdy większość redakcji będzie po rozdaniu dyplomów, a chęć do przejęcia tronu pozostaje. Idealnym rozwiązaniem dla id (we współpracy z Nerve Software) wydaje się dysk z dodatkowym scenariuszem. Można podokręcać to co było poluzowane w silniku i spróbować zmierzyć się z H-L 2. Bitwa będzie cieżka...
DEMONEM JESTEM OOO...

Akcja dodatku rozpoczyna się w około dwa lata po zakończeniu wydarzeń z pierwszej części gry. Ponownie wcielisz się w postać bezimiennego bohatera, aczkolwiek nie będzie to postać z poprzedniej odsłony gry. Tym razem będziesz wojskowym inżynierem wysłanym na Marsa w celu zbadania sprawy tajemniczego sygnału. Według historii, z której szczegółami zostaniesz zapoznany w intrze gry, UAC opuściło marsjańską bazę po zapobiegnięciu piekielnej inwazji. Korporacja jednak zachowała te wydarzenia w tajemnicy, zrzucając winę na wypadek przy pracy skutkujący awarią reaktora. Od tego czasu nikt nie przybył na Marsa ale na orbicie pozostała sieć satelitów w celu monitorowania sytuacji.

  


W momencie kiedy odebrały sygnał, ty i grupa żołnierzy oraz naukowców zostajecie skierowani tam w celu przeprowadzenia śledztwa. Pieczę nad wyprawą sprawuje dr Elizabeth McNeil, która była jedną z kluczowych postaci w "poprzednim odcinku", pomimo faktu, że nigdy jej nie spotkaliśmy. Pani doktor jest ekspertem w dziedzinie obcych cywilizacji, jednak jej ostrzeżenia przed majstrowaniem przy kosmicznym artefakcie zostały zignorowane przez kierowników UAC. Ona sama zdołała ewakuować się z Marsa na czas, ty miałeś okazję częściowo przynajmniej zapoznać się z nią czytając jej notatki oraz przeszukując jej biuro. W RoE McNeil przejmuje rolę Sarge`a z D3. Tym razem ona będzie dawać ci wskazówki przez radio, gdzie się skierować i co zrobić.

ZSEJUCARP EIN UT ŻUJ TIZIRD

Pomimo tak pokaźnej grupy z jaką wybierasz się w podróż, większość gry jak nakazuje tradycja spędzisz samotnie w ciemnościach. Tylko tym razem ciemność nie będzie aż taka ciemna... W związku z licznymi narzekaniami na niemożność dzierżenia w tym samym momencie latarki i broni autorzy postanowili poprawić tą niedogodność. Tym razem latarka będzie integralną częścią twego kombinezonu. Dzięki wmontowaniu jej w kask teraz będziesz mógł zobaczyć do czego strzelasz. Zmianie ulegnie również samo otoczenie. Nie będzie już przypominało ono Marsa jaki znasz z D3.

  


Ma to związkek z tym, że źródło pochodzenia wspomnianego dziwnego sygnału znajduje się w Obszarze Pierwszym, o którym napomknięto poprzednio jednak, którego nie mieliśmy okazji zwiedzić. Na terenach owego obszaru miały miejsce pierwsze prace wykopaliskowe związane z obcą cywilizacją. To znaczy, że czeka cię przeprawa przez bardziej przepastne rejony niż klaustrofobiczne poziomy poprzednika. Podczas gry ponownie na swej drodze napotkasz naukowców oraz znajdziesz palmtopy, z których poskładasz szczątki historii oraz będziesz mógł na przykład odsłuchać ważne wiadomości głosowe.

DUKE ROBI KUPĘ WSADZĘ MU DWURURĘ W... DO TORBY ;)

TAK, TAK!!! Dwurura ochrzczona w świętej pamięci, szczerze mówiąc nie pamiętam czy SS, czy Gamblerze, bronią do polowania na dinozaury powraca. Nareszcie będziesz miał czyste sumienie mówiąc do wroga "cmoknij mą lufę". W podstawowym D3 broń ta należała do Sarge`a. Będzie to jedna z przynajmniej trzech nowych "zabawek". Druga z nich została ochrzczona mianem "broni lewitacyjnej" lub "broni grabieżcy" . Oj, widać autorzy poczuli w środku ukłucie grając w H-L 2.
Zresztą nowa broń ma oferować więcej niż konkurencyjny "gravity gun". Oprócz podnoszenia przedmiotów pozwoli ci ona na manipulowanie nimi. Przy jej pomocy będziesz mógł również złapać nadlatujące kule ognia jak i rakiety po czym skierować je w stronę wroga a nawet rzucać co mniejszymi przeciwnikami! Co ciekawe autorzy zarzekają się, że nie jest to oczywiste ściąganie od konkurencji. Podobo było to "narzędzie" do testowania zaawansowanego silnika fizyki podczas prac nad D3. Kiedy pojawił się pomysł umieszczenia jej ostatecznie w grze został on odrzucony przez producentów. Zapewne niekórzy teraz pytają swój monitor - "jedzie mi tu czołg"?

  


Czołg może nie, ale mała bakteria z shotgunem... Kto wie? Kolejna nowość to relikwia, odpowiednik Soul - Cube z D3. Jest to broń skonstruowana w piekle ze specjalnym przeznaczeniem. Będzie posiadała ona zdolność absorbowania mocy poszczególnych bossów napotkanych w grze. Moce te będą wtedy na twe usługi w momencie gdy relikwia będzie naładowana do odpowiedniego poziomu. Jedna z tych sił to "hell time", która to nazwa w oczywisty sposób nawiązuje do "bullet time" znanego z MATRIXA czy MAXa PAYNE'a. Pozostałe to niezniszczalność oraz możliwość wcielenia się w berserkera - czyli będzie "szałowo". Broń ta ma mieć znaczący wpływ na przebieg gry w zależności którą z sił zdecydujesz się wykorzystać w poszczególnych momentach rozgrywki. Czasami będzie niezbędna do rozwiązania niektórych zagadek w grze, przyda się też pod koniec rozgrywki, gdy wrogowie znacznie przybiorą na sile. Bronie to nie jedyna nowość w D3: ROE. Pojawią się także nowi przeciwnicy. Łowcy to trójka demonów wysłanych za tobą w celu odzyskania relikwii. To właśnie ich moce będziesz mógł przejąć za pomocą nowego artefaktu. Do ferajny dołączy jeszcze monstrum o (nie)wdzięcznej nazwie Vulgar, Pięściarz, który będzie miał dwie armaty zamiast ramion oraz Zapomnieni - nowa odmiana Zagubionych Dusz.

MARSJANKI - JUŻ W TWOIM DOMU (WROTA PIEKIEŁ GRATIS)

Jeśli chodzi o długość rozgrywki to ma to być mniej więcej połowa czasu potrzebnego na przejście podstawowego D3. Kampania dla pojedyńczego gracza jest głównym elementem produktu jednak znajdziemy tutaj również tryb wieloosobowy. Będzie dostępny między innymi nowy rodzaj capture the flag, zaprojektowany przez ThreeWave Software, grupę znaną z modów do Quakeów. Poza tym powracają deathmatch oraz team deathmatch. Nowy oficjalny limit graczy to tym razem osiem osób ale jest już potwierdzone, że powstaną kolejne mody zwiększające tą liczbę. Co do samej grafiki, autorzy zapowiadają pare usprawnień.

  


Biorąc jednak pod uwagę to, że już D3 był znaczącym osiągnięciem w tej dziedzinie to nie będzie ich zbyt wiele. Głównymi projektantami dodatku są ludzie z Nerve Software, jednak blisko współpracują z id. Blisko w przenośni i dosłownie, gdzyż biura obu firm znajdują się przy tej samej ulicy. Prace nad dodatkiem są mocno zaawansowane (zaczęły się zaraz po zakończeniu prac nad D3). Jednak oficjalny termin wydania ogłoszony przez id to "when it`s done". Biorąc pod uwagę czas rozpoczęcia prac, gra powinna znaleźć się na sklepowych półkach w pierwszej połowie tego roku. Na koniec pewna ciekawostka. W dniu w którym pisałem tą zapowiedź po wpisaniu w wyszukiwarce grafiki na googlach zwrotu: DOOM 3 RESURRECTION OF EVIL, znaleziony został tylko jeden rekord. Był to link do... strony Kościoła Baptystów w Cross County. Albo chłopaki coś knują w podziemiach albo po szkółce niedzielnej ostro naparzają na kompach. Coś w tym musi być.
ZAPOWIEDŹ [PC] - Doom 3 - Resurrection of Evil
SS-NG #28 LUTY 2005