ZAPOWIEDŹ [PS2] - ENTHUSIA: PROFESSIONAL RACING
SS-NG #28 LUTY 2005






Krzysztof "Voo" Wszołek
PRODUCENT: Konami  WYDAWCA: Konami  GATUNEK: wyścigi/samochodowe  WWW   CENA:   -
    Gdy kilka miesięcy temu pisaliśmy o FORZA MOTORSPORT wydawało się, że najnowsza odsłona serii GRAN TURISMO nie będzie już miała innego konkurenta do serc i portfeli konsolowych kierowców. Tymczasem coraz więcej uwagi skupia na sobie interesująco zapowiadający się racer od Konami. Tak, Konami - firmy mającej na swoim koncie setki przebojów wydanych na kilkadziesiąt platform, w tym ...żadnych jak dotąd poważnych wyścigów.
Japończycy w czwartą odsłonę GRAN TURISMO grają od grudnia i już wiadomo, że gra kosi najwyższe oceny i sprzedaje się w setkach tysięcy egzemplarzy. Do Europy trafi pod koniec lutego. Premiera FORZA MOTORSPORT, konkurencyjnego racera Microsoftu odbędzie się półtora miesiąca później. Wersja demonstracyjna tej gry wywołała mieszane uczucia u niektórych graczy, także ja uważam, że w ciągu tych kilku miesięcy Microsoft musi zrobić jeszcze wiele ze swoim produktem. W tej sytuacji ciężar dyskusji, sporów i porównań przenieść się może z tych dwóch tytułów na GRAN TURISMO 4 oraz właśnie ENTHUSIA: PROFESSIONAL RACING. Raz, że gra ukaże się na tą samą platformę co GT4, dwa że nastąpi to już w marcu a więc wcześniej niż premiera gry Microsoftu. Trzy, że ENTHUSIA wcale nie zamierza walczyć z hitem Polyphony za pomocą grafiki, ilości fur, możliwości ich tunningu i ustawień czyli w dziedzinach, w których GT przeskoczyć i tak nie sposób. Główną bronią gry ma być realizm a ponieważ tego elementu akurat w GT wcale nie brakuje tak więc ten w ENTHUSII obliczony będzie już raczej na hardkorowych graczy. Tak przynajmniej należy wnioskować z dotychczasowych doniesień.

  


Od momentu gdy w maju ubiegłego roku oficjalnie poinformowano o pracach nad grą, Konami Studios przechwala się rozwiązaniem o nazwie VGS (Virtual Gravity System). W praktyce oznacza to obecność pośrodku dolnej części ekranu wskaźnika określającego rozkład i kierunek sił działających na samochód w trakcie jazdy. Zarówno podczas ruszania, hamowania, zakręcania i wszelkich innych manewrów podczas wyścigu. Na początku prac nad grą składał się on z kilku strzałek, ostatecznie przyjął jednak kształt okręgu z przemieszczającą się wewnątrz kulką. Wokół okręgu znajdują się wskaźniki, które przekazywać będą przez cały czas informacje o nacisku na każdą z opon, stopniu ich zużycia i alarmować w przypadku utraty przyczepności. System ten, zdaniem programistów, umożliwić ma graczom lepsze zrozumienie sił działających na samochód i większą precyzję w jego prowadzeniu, unikanie zbędnych poślizgów etc.

  


Po każdym wyścigu na ekranie ujrzymy mapę toru z trasą naszego przejazdu i zaznaczonymi wszystkimi punktami, w których, mówiąc po męsku, daliśmy ciała. Odpowiednie ikony będą nas informować jakiego typu błędy popełniliśmy. Dzięki temu łatwiej będzie je skorygować podczas kolejnego przejazdu. Zachowanie pojazdu ma być bardzo realistyczne. W sieci można znaleźć filmik, na którym porównuje się zachowanie podczas slalomu między pachołkami prawdziwego samochodu i identycznego pojazdu w grze. Robi duże wrażenie i jeśli tak właśnie wyglądać to będzie w wersji ostatecznej to nie mam pytań.
Kolejna, być może nawet istotniejsza nowość to obecność w grze sprzęgła i wszystkiego co z tego wynika. Przede wszystkim uczyni to zmianę biegów trudniejszą i bardziej realistyczną, chociaż każdy kto choć raz w życiu prowadził samochód wie, że nie tylko o to chodzi. Tych, którzy w grach wyścigowych wybierają automat i czytając poprzednie zdanie zamarli z przerażenia uspokoję, że ENTHUSIA również da taką możliwość. Chociaż kupić grę i nie wykorzystywać opcji czyniącej ją wyjątkową - moim skromnym zdaniem posunięcie kompletnie bez sensu.

  


Konkretnych informacji na temat ilości tras i samochodów na razie brak. Sądzę, że gdyby miały to być jakieś szczególnie imponujące liczby to już dawno bombardowano by nimi graczy. Zwłaszcza, że premiera jest już całkiem nieodległa. Wspomina się co prawda o "setkach" samochodów i 50 trasach (ile wśród niech „reversów” – nie wiadomo), w tym pustynnych. Zapewne jednak pod tym względem ENTHUSIA będzie się przedstawiać znacznie skromniej niż GT4. Chociaż może lepiej przedwcześnie nie przesądzać. Na dostępnych filmach i screenach rozpoznać można przynajmniej kilkadziesiąt prawdziwych modeli od drobiazgów takich jak Smart i Mini Cooper po potężne wozy terenowe. A to na pewno tylko część tego co będzie dostępne w grze. O uszkodzeniach możecie zapomnieć, wózek będzie można co najwyżej pobrudzić. Graficznie będzie co najmniej przyzwoicie, ba - na trailerach gra wygląda równie imponująco jak GT4 ale zanim nie zobaczę przynajmniej dema to się nie wypowiadam Dobrze, że pamiętano o poprawiających klimat drobiazgach takich jak np. rozmazujący się przy wielkich prędkościach obraz po bokach ekranu.

  


Na koniec pozostaje tylko wspomnieć, że Konami nie pomyślało o trybie online. Split screen musi wystarczyć, przynajmniej na razie, bo jak pokazuje przykład pewnej słynnej gry piłkarskiej wszystko jest możliwe ...trochę później i na innej platformie. No dobra, bez owijania w bawełnę - ENTHUSIA póki co jest exclusivem na PS2 ale w sieci można znaleźć plotki mówiące o Xboxie i końcówce 2005 roku. A wtedy bez Live się nie obędzie. Nie ma się co jednak bawić w domysły. Na razie czekamy do marca na wersję PS2.
ZAPOWIEDŹ [PS2] - ENTHUSIA: PROFESSIONAL RACING
SS-NG #28 LUTY 2005